Mamy przyjemność uruchomić nasz dział „CIEKAWI LUDZIE”.
W tym dziale opiszemy ludzi, którzy poświęcili się swojej pasji i ciągle rozwijają wiedzę, a zdobytym doświadczeniem chętnie podzielą się z innymi.

Wszyscy jesteśmy zafascynowani nieodkrytymi zakątkami świata, marzymy o dalekich wyprawach i możliwości obserwacji dzikiej natury na żywo.
Gdy spotykamy ludzi, którzy byli w ciekawych miejscach, pragniemy się od nich dowiedzieć jak najwięcej, zobaczyć filmy i zdjęcia z wyjazdu.
Nam udało się jako pierwszym namówić pana Jarosława Wolnego do podzielenia się swoimi opowieściami, fotografiami oraz doświadczeniem z wyprawy do Wietnamu.

Pan Jarosław Wolny, pracujący w salonie akwarystycznym Trzmiel we Wrocławiu, jako jedyny polak w ekipie międzynarodowej, w maju 2013r. wybrał się z firmą JBL na wyprawę badawczą do Wietnamu.
Cała przygoda rozpoczęła się  na lotnisku we Frankfurcie, lot do tak odległego zakątka trwał kilkanaście godzin.
Po wylądowaniu w Wietnamie niezmierną przyjemność i ulgę sprawił grunt pod nogami.
Wszyscy chcieli zakwaterować się w hotelu i rozpocząć przygodę.
Pierwszy dzień był wolny, aby odpocząć po podróży i zaaklimatyzować się w nowym miejscu i poznać najbliższą okolice.
Następnego dnia o 8 rano odbyło się spotkanie całej grupy, lider przedstawił plan na najbliższe dni, był to też czas na bliższe poznanie się przez uczestników wyprawy.
Zapowiadał się bardzo pracowity pobyt.



Adrenalina podskoczyła, gdy dowiedziałem się, że jedziemy nurkować w morzu i będę miał okazje oglądać piękne ryby i koralowce w ich naturalnym środowisku.
Doznań wizualnych podczas nurkowania nie da się opisać i przekazać słowami, a nawet nie będę próbował, po prostu trzeba to zobaczyć. Małą namiastką tego, może być kilka fotografii z nurkowania.
Nurkowania odbywały się z łodzi, a na miejsce płynęliśmy kilka godzin. Ten czas jednak był wykorzystywany na przygotowanie sprzętu lub robienie pomiarów wody.
Czułem się tam dziwnie, gdy dookoła tylko piasek i nie wiele punktów odniesienia.
Mieliśmy także okazje nurkować i zbadać okoliczną rzekę, która nie przypominała mi żadnej z dotychczas widzianych.
W jej korycie leżały wielkie odłamki skalne i kamienie, które przytłaczały swoją wielkością.
Żeby zaobserwować ryby trzeba było dłużej trwać w bezruchu, a one same podpływały ukazując swoje piękne naturalne barwy i zachowania.
W mijanych przez nas leśnych zbiornikach, gdzie woda w rzece była spokojniejsza, dokonywaliśmy pomiarów i zaobserwowaliśmy, że ryby w wodzie stojącej są zupełnie inne od tych w płynącej wartkim strumieniem.
Parametry wody:

Temperatura powietrza - 32C
Temperatura wody - 26C
dKH - 0
dGH - 0
PH - 7,1
Fe - 0,05mg/l
O2 - 37,8mg/l
Poza pracowitymi dniami, gdzie prowadzone były badania i obserwacje, mieliśmy do dyspozycji czas wolny, który przeznaczyliśmy na zwiedzanie i odpoczynek.
Kolejnym ciekawym przeżyciem było zobaczyć dwa skrajne środowiska występujące kolo siebie, a mianowicie pustynie i dżungle.
Pobyt na pustyni to panująca absolutna cisza, wysoka temperatura, słońce, które po dłuższej chwili jest nie do zniesienia i szumiący piasek przenoszony przez wiatr podkreślał surowość tego miejsca.
Pustynia...
Nurkowanie...
Pobyt w dżungli był zupełnie odmiennym doznaniem, pomimo że w koło dużo pięknej kojącej zieleni, to doskwiera ciągły hałas i czujemy się osaczeni przez wszystko dookoła. Noc w bambusowych chatach w środku dżungli okazała się nie lada wyzwaniem.
Miałem nadzieje, że wszystkie zwierzęta, które za dnia wydawały hałaśliwe odgłosy, w nocy będą spały,jednak one miały zupełnie inny plan.
Jak się przekonaliśmy dżungla tętni życiem dwadzieścia cztery godziny na dobę.
Dżungla...
Rzeka...
Dziękujemy za ciekawą rozmowę.

Piotr Ślusarczyk
Grzegorz Ślusarczyk

ATN-Aquarium.pl
Wyprawa do wietnamu z firma JBL.de
Expeditionen
ATNa
01.07.2014r
Odwiedzamy piękne i ciekawe miejsca. Spotykamy interesujących ludzi.
Dostrzegamy piękno natury...
Chcemy ją poznać, zobaczyć z bliska...
Technika pomocna w utrzymaniu zamknietego eko-systemu  w  akwarium.
Uczymy się i gromadzimy wiedzę...